O „ULICY WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH”
I JEJ ANTENATACH

   W 1974 r. powstała w Lublinie kolejna ekipa literackiej "nowej fali": "Ogród/Ogród 2". Działając do stycznia'81 okazała się być najbardziej kontrkulturową i antykomunistyczną z wszystkich ugrupowań tego nurtu. Swoje trzy książki wydała dopiero w latach 90-tych ("ponieważ noc", "ciemnia" i "czekając na podłodze na wszystkie pory życia"), gdyż na cenzurowanie tekstów nigdy się nie zgodziła. Twórczo - starała się łączyć podczas spotkań z publicznością literaturę z jazzem live (ekipie „ogrodowych” jazzmanów przewodził dzisiejszy profesor Akademii Muzycznych w Krakowie, Linzu i Nürberg – saksofonista altowy Andrzej Rzymkowski), parateatrem, happeningiem, sztukami plastycznymi. Po zmianie konstytucji w 75 roku wykpiwała obowiązkową przyjaźń z ZSRR, czego kulminacją było publiczne (występ w Białymstoku jesienią'76) spalenie polskiej flagi, jako symbolu państwa wasalnego.
 Pod koniec działalności związała się z Polskim Towarzystwem Higieny Psychicznej prof. Kazimierza Dąbrowskiego i powstającą "Solidarnością". Historii polskiej literatury przywróciły tę „zakazaną” ekipę Ślązaczka, dr Bożena Tokarz z Uniwersytetu Śląskiego tekstami w "Fa-Arcie" i dr Ewa Głębicka (IBL PAN, W-wa) w fundamentalnej pracy "Grupy literackie w Polsce 1945-80" (wyd. II doprowadzone do r.1989).
 Jednym z założycieli lubelskiej formacji był Lech "Lele" Przychodzki. Po rozpadzie "Ogrodu/Ogrodu 2" współpracował on w l. 80-tych z legendarnym Centrum Sztuki "Galeria EL" (Elbląg) jako krytyk, praktyk i teoretyk sztuki (z wykształcenia jest jej filozofem). Od 1986 r. uczestniczył w działaniach międzynarodowej ekipy fluxusu "Double Travel" (w l. 90-99 zawiesiła działalność, rozwiązała się definitywnie po śmierci Marka „Duże Człowieki” Kłucińskiego, w czerwcu ‘04), w pierwszym składzie polsko-niemieckiej, w kolejnym: polsko-ukraińsko-białoruskiej. Od lutego '2000 grupa była wydawcą niezależnego miesięcznika III-obiegowego "Ulica Wszystkich Świętych" (ISSN 1732-0941, pierwsze trzy numery ukazały się jeszcze na przełomie lat 1989/90, obecnie firmuje je „Regiopolis”).
 Pismo pomyślano jako trybunę dla tych, których nie forują oficjalne media: literatów, plastyków, naukowców i publicystów. Prócz sław (botanik, prof. Dominik Fijałkowski, konceptualista „Anastazy” Wiśniewski czy malarz-surrealista Ryszard Tomczyk) publikują w "Ulicy..." młodzi, szerzej dotąd nie znani ludzie pióra. Miesięcznik zamieszcza sporo prac autorstwa ludzi zza Bugu (Ukraina, Białoruś, Rosja) - rubryka "Wykonano wspólnie" – pisują też doń np. Amerykanie i Japończycy. Stale prezentowane jest środowisko wileńskie. Z redakcją współpracują czołowi tłumacze młodszego pokolenia: angliści – Piotr Madej i Katarzyna Vanda Zakrzewska czy rusycysta -Wiesław "Ob. Wieś" Pawłowski. Dewizą "Ulicy..." jest nie unikanie trudnych tematów, stąd z wolna pojawia się w niej problematyka najbliższych sąsiadów Polski i mniejszości narodowych. Jak mawia były co-leader "Double Travel" - Edward "Lu" Soroka (twórca terminu <III obieg>): "Nasze pismo jest takie, jacy są tworzący je ludzie. Im więcej opcji i spojrzeń - tym bliżej wartości i prawdy...". Jak dotąd przekłada się to na ponad 70 numerów „papierowych” oraz kilka płyt CD ze zdjęciami, filmami dokumentalnymi i muzyką. Jako pismo Mail Artu, ten uważany przez niektórych za nową „Kulturę” miesięcznik, dostępny jest tylko odbiorcom z redakcyjnej listy adresowej. Przez sezon 2003/2004 kolejne PDF-y periodyku można było znaleźć na www.RegioPolis.net. „Ludzie <Ulicy...>” wspomagają za to mózgami i piórami m. in. „Inny Świat”, „Konstelację Cienia” czy „Obywatela”.
 Wypadałoby dodać, że "Ulicę..." przygotowują twórcy, będący (przy okazji) zawodowymi dziennikarzami, którzy zrezygnowali z pracy dla większości polskich mass-mediów na rzecz III obiegu (Agnieszka Brytan, Marian Karaś, Lech „Lele” Przychodzki). Inni (Michał Graczyk, Wojciech Kajtoch, Henryk F. Sporoń) traktują miesięcznik jako miejsce, gdzie publikować mogą to, co naprawdę myślą.
 Stale ilustrują „Ulicę...”: Jerzy Jakubów, Katerina Mojsejová i Bogdan „Anastazy” Wiśniewski.

          BRUNO NIESZPOREK
           „Regiopolis”, Bensheim